ŚP. S.M. GRACJANA TYMIŃSKA SAC

Dnia 18 sierpnia 2011r,w wieku 80 lat, odeszła do Pana nasza Współsiostra ze wspólnoty w Warszawie. Msza św. pogrzebowa została odprawiona w kościele parafialnym pw. św. Barnaby Ap. w Warszawie 22 sierpnia o godz. 11.00 we wspomnienie NMP Królowej – Święto Patronalne Polskiej Prowincji Sióstr Pallotynek. Uroczystości pogrzebowe odbyły się tego samego dnia o godz. 13.00 na Cmentarzu Bródnowskim.

Biogram S. M. Gratiany Tymińskiej SAC

S.M. Gratiana - Teodozja Tymińska urodziła się 10 stycznia 1931 r. w Zambrowie, w rolniczej rodzinie Leopolda i Stanisławy z d. Kulesza. Ochrzczona została w kościele parafialnym w Zambrowie cztery dni po urodzeniu. Kiedy miała 8 miesięcy zmarł jej tata. Była najmłodsza z siedmiorga rodzeństwa. Dwoje dzieci zmarło, a 13-letni brat zginął w czasie działań wojennych w 1939 r. Dziesięcioletnia Teodozja także była ranna i straciła oko. W roku 1942 przyjęła sakrament bierzmowania w Zambrowie z rąk ks. Bpa Stanisława Łukomskiego.

Podczas okupacji niemieckiej Teodozja uczyła się prywatnie i ukończyła szkołę podstawową, a po wojnie - gimnazjum. Powołanie zakonne kiełkowało w niej od dziecka. Pytana, kim będzie w przyszłości odpowiadała, że siostrą zakonną. Do Zgromadzenia Sióstr Pallotynek wstąpiła we wrześniu 1949 r. w Lidzbarku Warmińskim. Tam też 13 sierpnia 1950 r. przyjęła habit zakonny. Po odbyciu nowicjatu złożyła pierwszą profesję 13 sierpnia 1952 r. w Sucharach, a po sześciu latach, 5 sierpnia 1958 r., profesję wieczystą.

Pierwszą placówką Siostry była Częstochowa, gdzie po ukończeniu kursu katechetycznego pracowała przez pięć lat jako katechetka. Potem posługiwała w Zakładzie dla Niewidomych w Trawniku, w Domu Opieki dla dziewcząt w Bobolicach, a następnie jako maszynistka w biurach w Częstochowie u Księży Pallotynów oraz w Ursusie i Warszawie-Zaciszu. Siostra uzupełniała również w tym czasie swoje wykształcenie, uczyła się maszynopisania i księgowości. We wrześniu 1970 r. rozpoczęła pracę w bibliotece w Ołtarzewie, którą wykonywała nieprzerwanie przez 34 lata. Przygotowaniem do niej było dwuletnie studium bibliotekarskie. Drobna postać siostry Gracjany, schylonej nad maszyną lub poszukującej na półkach danego tytułu, znana była całym pokoleniom Księży Pallotynów z czasów ich seminaryjnych studiów w Ołtarzewie. Siostra pełniła tam także funkcję przełożonej oraz kilkakrotnie asystentki przełożonej. W 2004 r., po pożegnaniu się z Ołtarzewem, siostra dołączyła do wspólnoty w Piszu, gdzie pomagała w pracach domowych. Od 2008 roku należała do wspólnoty domu prowincjalnego i niemal do końca podejmowała dyżury przy furcie.

S. Gratiana była osobą pogodną i obdarzoną poczuciem humoru. Wiele od siebie wymagała i zupełnie nie absorbowała sobą innych. W pracy była niezwykle systematyczna i dokładna, troszczyła się o sumienne wykonywanie zleconych jej obowiązków. Zawsze była obecna na wspólnych modlitwach i wiele czasu spędzała w kaplicy przed Panem. Szczególną czcią otaczała Najświętsze Serce Jezusa.

W ostatnim okresie życia, kiedy choroba wycieńczała jej organizm i coraz częściej musiała otrzymywać krew, szczególnie widoczna była jej wielka wola życia. Po ostatnim podaniu krwi w Praskim Szpitalu Przemienienia Pańskiego, w ostatnią środę chciała powrócić do wspólnoty, ale przyjęła ze spokojem decyzję lekarzy o pozostawieniu jej w szpitalu. Modliła się niemal do końca ze współsiostrami, które ją odwiedzały, wielokrotnie całowała trzymany w ręku krzyżyk. Jej śmierć w czwartek o godz. 3.45 nad ranem była jakby zaśnięciem, spokojnym przejściem z tego świata do wieczności. Niech się w niej raduje oglądaniem oblicza Tego, którego umiłowała i któremu oddała swe życie.

Siostry Pallotynki